8 marca 2017

 

Od 10 grudnia zbieram się, żeby coś tu napisać. Za każdym razem, kiedy pojawia się myśl, żeby oznajmić, że żyję, życie mnie woła i myśl szybko znika.

Z dobrych wieści – idzie wiosna, staję się istotą społeczną i efektywnie ograniczam czas spędzany z nosem w telefonie i komputerze. Nie mogę się doczekać ciepłych wieczorów nad Wisłą, słońca do 20 i ogólnego odszarzenia społeczeństwa.

Chciałabym nauczyć się uważności. Ba, kiedyś umiałam! Potrafiłam czytać książkę przez cały dzień, dopóki jej nie skończyłam. Teraz muszę się ostro pilnować, żeby po paru stronach nie poddać się jakiemuś rozpraszaczowi. Za dużo bodźców dookoła. Łapię się na tym, że wypełniam różne obowiązki tylko po to, żeby je odbębnić, zamiast próbować jak najwięcej się dzięki nim nauczyć. Szybko zapominam, co przeczytałam, informacje przeciekają mi przez palce. Chyba pora zacząć spisywać wrażenia z lektur i filmów tak jak robił to Jacek Łukasiewicz w książce „Kąt widzenia. Notatki literackie”. Swoją drogą pięknie wydana, a że jestem człowiekiem, który potrafi kupić książkę dla okładki (tak…), sprawiłam sobie prezent.

Korzystając z okazji, że zasiadam do zakończenia tego wpisu dopiero dziś, 8 marca, chcę Wam dziewuszki życzyć wewnętrznej siły. Nie ma jednego wzorca kobiecości, dlatego życzę Wam, żeby każda odnalazła swój i czuła się w nim jak najlepiej. Żebyśmy potrafiły dbać o siebie nawzajem i o siebie same. Żebyśmy były silne.

 

jeśli urodziłaś się

tak słaba by upaść

urodziłaś się

tak silna by wstać

-rupi kaur

Uściski, S.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s